Czwartek, 12 lutego 2026
Imieniny: Damian, Nora, Modest
pochmurno
6°C

Burzliwa debata o drodze w Gościencinie. Sesję Rady Miejskiej we Włoszczowie zdominowała powiatowa inwestycja. Już dawno nie było takiego posiedzenia.

Burza wokół finansowania przebudowy drogi powiatowej w Gościencinie. Gmina Włoszczowa nie chce dołożyć do nieswojej inwestycji. Nie pomogły groźby, ani prośby.

Już dawno nie było tak burzliwej i emocjonującej sesji w Urzędzie Gminy. Jeszcze posiedzenie dobrze się nie zaczęło, a już rozgorzała burzliwa dyskusja na temat finansowania drogi powiatowej w Gościencinie, o której pisaliśmy kilkakrotnie.

Na posiedzenie Rady Miejskiej w dniu 27 marca przybyła silna reprezentacja Powiatu Włoszczowskiego na czele z dwoma starostami – Dariuszem Czechowskim i Łukaszem Karpińskim. Dyskusja przedstawicieli powiatu z gminnymi samorządowcami trwała ponad trzy godziny. Rozmowy zakończyły się fiaskiem.

Powiat nie może się w dalszym ciągu porozumieć z Gminą Włoszczowa. Starostowie prosili, aby gmina wygospodarowała w budżecie pieniądze na pokrycie wkładu własnego do powiatowej inwestycji po połowie ze starostwem. Chodzi o kwotę 850 tysięcy złotych (15 procent wartości zadania).

Jednak gmina nie jest tym tematem zainteresowana, co dali wyraz w swoich przemówieniach zarówno burmistrz Grzegorz Dziubek, jak i większość radnych (z niewielkimi wyjątkami, a właściwie tylko jednym w osobie Piotra Turczyńskiego).

Gmina – jak tłumaczył skarbnik Dariusz Górski – nie może zadłużać się na nieswoje inwestycje, gdyż sama ma już 39 milionów własnych kredytów do spłaty. A jeśli nawet nie weźmie kolejnego kredytu, to żeby pomóc finansowo powiatowi musiałaby zrezygnować z wykonania własnych zadań. A to nie wchodzi w rachubę.

Powiatu – jak się okazuje – również nie stać na wzięcie kredytu ani sfinansowanie wkładu własnego do inwestycji w Gościencinie, wynoszącego łącznie 1,7 miliona złotych. – Nie mamy zdolności kredytowej – tłumaczył starosta. Dodajmy, że zadłużenie powiatu (łącznie z poręczeniem dla szpitala) wynosi obecnie ponad 6 milionów zł.

Nie pomogły prośby dwóch starostów i dwóch radnych powiatowych przybyłych na sesję. Dariusz Czechowski tłumaczył, że nie chce zwracać wojewodzie dofinansowania w wysokości ponad 7 milionów złotych, bo to byłoby najgorsze z możliwych rozwiązań.

– Proszę, abyśmy się porozumieli i połączyli siły. Nie chcielibyśmy oddawać jedynych środków, które pozyskaliśmy na jedną drogę w powiecie włoszczowskim – prosił kilka razy radnych gminnych również wicestarosta Łukasz Karpiński.

Prosili też mieszkańcy Gościencina, zwłaszcza była sołtyska Józefa Wichrowska. Mieszkańcy przywieźli ze sobą nawet 200 podpisów w tej sprawie.

Podczas burzliwej dyskusji nie brakowało personalnych wycieczek, a nawet kłótni pomiędzy niektórymi osobami. Wytykano sobie nawzajem różne sprawy, nie związane nawet z tą konkretną drogą. Momentami atmosfera była bardzo gorąca. Kilkakrotnie apelowano o wyciszenie emocji.

Radny Zbigniew Woldański mówił wręcz o szantażu ze strony powiatu w stosunku do gminy. – To jest wasz obowiązek zrobić tę drogę, nie nasz! – twierdził radny. Dodał też, że Włoszczowy nie obchodzą inwestycje powiatowe w sąsiednich gminach i dofinansowania na nie innych samorządów.

Przekaz władz gminnej był prosty – jeśli samorząd będzie stać, to będzie dokładał powiatowi na miarę swoich możliwości finansowych, jeśli nie, dotacji nie będzie udzielał, bo ma swoje inwestycje i one mają pierwszeństwo przed wszystkimi innymi.

– Nie ma nigdzie, w żadnym zapisie prawnym, że gmina ma obowiązek dokładać powiatowi. Może, ale nie musi. To jest tylko dobra wola Rady Miejskiej – podkreślał burmistrz Grzegorz Dziubek, przypominając, że gmina nie wyciągała ręki do powiatu, gdy remontowała w zeszłym roku ulicę Jędrzejowską w mieście.

– W takim razie ja mam pytanie w imieniu radnych i mieszkańców Gościencina: czy ta droga będzie w końcu budowana, czy nie? – zapytał na koniec zdezorientowany przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Dudkiewicz.

– Na chwilę obecną nie będzie budowana – odparł mu wicestarosta Karpiński dodając, że w przypadku negatywnej decyzji gminy Zarząd Powiatu będzie szukał pieniędzy gdzie indziej, żeby mimo wszystko zrealizować to zadanie.

Wszystko wskazuje na to, że Starostwo Powiatowe nie zwróci pozyskanego dofinansowania do Urzędu Wojewódzkiego, jak ostrzegało wcześniej. Starosta włoszczowski złożył na sesji ważną obietnicę mieszkańcom Gościencina.

– Chcę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że jeśli gmina nam nie pomoże, ja zrobię wszystko, żeby znaleźć pieniądze na tę inwestycję, ale kosztem innej na terenie gminy Włoszczowa – zadeklarował Dariusz Czechowski.

Burzliwa dyskusja zakończyła się po trzech godzinach od rozpoczęcia sesji. Goście ze starostwa opuścili magistrat nie mając żadnego zapewnienia radnych miejskich, co z ewentualnym dofinansowaniem, po które przyszli. Wszystko wskazuje na to, że go nie będzie.

Mimo wszystko radny Piotr Turczyński zaapelował, żeby jednak usiąść do stołu rozmów ze starostwem i dojść do porozumienia. Twierdził, że warto kontynuować współpracę z powiatem w zakresie remontów drogowych, bo ona się sprawdziła w poprzednich latach z korzyścią dla wszystkich mieszkańców. A tego właśnie oczekują ludzie od samorządów. – Zgoda buduje, niezgoda rujnuje – przypominał radny.

 

Tekst: Moja Gazeta Lokalna

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.

Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Twoja przeglądarka blokuje powiadomienia. Kliknij Bezpieczna (Secure) i kliknij Zezwalaj
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!